1/5
Witam, zanim zaczniecie współpracę z firmą Semcore przeczytajcie proszę opinię prawdziwego klienta, a później zdecydujcie Państwo czy warto.
Jak w każdej firmie, początki, to sprzedaż oferty na pozycjonowanie strony, dzwonią, obiecują, podają przykłady swoich klientów, np. skokowy wzrost obrotów x2, x3 itd. lub inne farmazony, oczywiście bez podawania dowodów, no nie wygłupiajmy się po co komu twarde dowody, będą mówić dosłownie to, co chcecie Państwo usłyszeć.
Oczywiście dążą za wszelką cenę do podpisania jak najdłuższej umowy terminowej, bez możliwości wypowiedzenia. Jak już umowa podpisana, to przyjemnie było, a jakże, przed podpisaniem umowy, dalej to już tylko równia pochyła :).
Totalnie niewywiązywanie się z obowiązków wynikających z umowy, dobieranie słów kluczowych nie związanych z moim profilem firmy, np. sprzedaż paneli szklanych, których nie sprzedajemy :), optymalizowanie podstron ( taka fajna nazwa, że niby fachowa) przez ponad dwa miesiące, gdzie inna firma zrobiła to w ciągu trzech dni.
Najlepsze, że po trzech miesiącach firma Semcore raczyła przygotować teksty na moją stronę, aby wypełnić ją treścią, bez tego tak naprawdę pozycjonowania nie ma, niestety treści były na żenującym poziomie, z błędami gramatycznymi i ortograficznymi, na dodatek teksty nie związane z profilem działalności mojej firmy, poziom niższy od III kl. podstawowej, naprawdę słabo, oczywiście nie zostały zamieszczone, nawet dziecko by się spaliło ze wstydu, jak by coś takiego czytało, ale Semcore to nie przeszkadzało wysyłać takiego babola do zatwierdzenia, a co tam, sztuka to sztuka.
Po dwóch miesiącach dowiedziałem się, że moja strona jest kiepskiej jakości, oczywiście przed podpisaniem umowy, Semcore o tym nie wiedział :), więc wspólnie doszliśmy do wniosku, że nie ma co topić pieniędzy, ja zabieram się za nową stronę, a Semcore wróci do tematu pozycjonowania, po jej zrobieniu. Oczywiście, już zdążyli zainkasować wynagrodzenie za 3 miesiące po 8k, kasa poszła w błoto.
Realizacja nowej strony niestety się wydłużyła, firma Semcore przez cały ten okres był informowany, żeby do momentu jej powstania, nie prowadzić żadnych czynności w związku z pozycjonowaniem starej strony, która tak naprawdę była już martwa, nie posłuchali.
Po dwóch miesiącach spokoju, rzekomo wznowili pracę nad starą stroną, a to dobre, ta strona tak naprawdę nie funkcjonowała, i doskonale wiedzieli, że już nie będzie.
Jednak zaczęli wystawiać co miesiąc faktury, mimo wielokrotnych moich informacji, i ostrzeżeń, żeby tego nie robić, ale tutaj nie chodziło o realizację usług dla klienta, tylko o to aby na siłę ściągnąć kasę z umowy, na zasadzie, później będziemy się martwić, co dowodem jest skierowanie po za moimi plecami roszczenia zapłaty do sądu internetowego, czego skutkiem na dzień dzisiejszy jest otrzymanie nakazu zapłaty na prawie 40 tys zł, za to, że tak naprawdę nie świadczyli żadnych, dosłownie żadnych usług, a stara strona była już nieaktywna, kiedy Semcore nadal wystawiał faktury za swoje wirtualnie usługi, to jest hit.
Z taką właśnie firmą będziecie mieli Państwo do czynienia, więc jak Państwu się nudzi, i szukacie dodatkowych wrażeń, albo nie macie Państwo co zrobić z pieniędzmi to gorąco polecam.
O dalszych przygodach z firmą Semcore będę informował na bieżąco.